Uwaga, inwazja kolorowych stworków!
Kto powiedział, że do malowania potrzebny jest pędzel? U nas rządzą słomki i siła płuc!
Wystarczył kleks farby i mocne dmuchnięcie przez słomkę, żeby na kartkach zamieszkały te wesołe stwory. Malowanie przez słomkę to nie tylko świetna zabawa plastyczna, ale przede wszystkim genialne ćwiczenie oddechowe.






